Forum dyskusyjne

RE:

Autor: sams2   Data: 2018-04-17, 15:17:33               

ref Chellunia
Hmm, po twojej histerycznej i nieadekwatnej reakcji wnioskuję, że raczej napisałam coś co ciebie personalnie ubodło. Może coś o byłym związku i reakcji otoczenia na ślepotę uzależnionej kobiety, nie wiem.

Naprawdę zapomniałyście drogie panie jak obrzucałyście się tutaj nawzajem i innych łajnem? :)) Ile banów było ostatnio i wcześniej? :) Ile włączonych caps locków, złośliwości i wyzwisk? :) I to te co teraz najbardziej się oburzają- nie wiadomo na co, bo nie potrafią nawet sprecyzować co ich tak wewnątrz boli. Co to jest sams w waszych głowach i dlaczego nie ma nad nią kontroli? :) Brawo, bawcie się dalej w waszej niewzruszonej ludzkiej dobroci i współczuciu :). Jestem pod wrażeniem... waszej sklerozy (chciałam napisać wygodnego wyparcia, ale nie będę już się mądrzyć :)).

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku