Forum dyskusyjne

Uzależnienie od porno

Autor: Redwife   Data: 2018-04-16, 12:41:24               

Witam,
Znalazłam się w takim momencie mojego życia, że autentycznie nie wiem co robić.
Mianowicie problem polega na tym, że mój mąż jest uzależniony od pornografii. Zdaje sobie sprawę ze swojego uzależnienia i walczy z tym. Nie miałam pojęcia o tym do momentu w którym nasze dość jałowe życie seksualne nabrało więcej kolorów. Mąż jal nigdy miał ochotę kochac się częściej, był bardzo spokojny, jego agresja i napięcie zniknęło. Byl taki jakim go poznałam. Zaczęłam drążyć skąd taka zmiana, ponieważ intuicja podpowiadała mi, że coś jest narzeczy. Wtedy mi się przyznał, że pół roku temu zaczął walczyć z nałogiem. Wszystkiego się wtedy dowiedziałam. To byl cios, ale postanowiłam go wspierać. Niestety od jakiegoś czasu (mniej wiecej 6 miesięcy później) wszystko znowu się posypało. Nie kochalismy się prawie w ogóle. Jeśli już to szybko, nijako. Ostatnie 2 miesiace nic. Rozmawialismy na ten temat. Mowi, ze w ogole nie jest zainteresowany seksem. Ani sam sobie nic, ani porannych erekcji. Kompletna impotencja. Ale w sobote go nakrylam na ogladaniu porno. Rzucilam jego telefonem o podloge. Kiedy bieglam, zeby to samo zrobic z jego ps4 to mnie zlapal i rzucil o podłogę. Uderzyłam tylem głowy w pufe. Mam stluczone biodro. Przepraszał, tlumaczyl to odruchem, płakał. Od razu zablokowal router na porno strony. Ale on jest świetny w te klocki, w tel mial zainstalowaną aplikację służącą za sejf do ukrywania filmików i zdjęć porno (Gallery vault). Powiedział, że usunął to. Blaga o szanse. Powiedzial, ze jesteśmy dla niego najwazniejsze (mamy 2 coreczki), ze nie chce zyc beze mnie. Czyta fora o osobach uzaleznionych od porno. Czyta grupy wsparcia. Twierdzi, ze chce sie z tego wyleczyc i chce dac nam nowe zycie. Zebym mogla znów mu zaufac. Uważam, ze jest również uzalezniony od gier (chociaż twierdzi ze nie jest). Gra 2 razy w tyg (tak sie umowilismy). Gry tak go podniecają, nakręcaja, ze w dzien grania jest radosny jak dziecko. Kosztuje go to tyle energii, testosteronu, ze jest po tym po prostu jak wypalony. Kupilismy razem dom, mamy go odebrac od dewelopera w grudniu. Mieliśmy wspólne plany. Wiem, że się kochamy. Ale rozsądek walczy z sercem i nie wiem co robić. Nadmienie, że jest cudownym tatą dla naszych córek. Jest odpowiedzialny, spedza caly wolny czas z nimi. Zaczyna grac dopiero kiedy dzieci śpią. Jeśli chodzi o porno, to powiedział, że po roku czasu na odwyku zaglądał do nich od około tygodnia. Proszę o radę

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku