Forum dyskusyjne

RE: No,ok bezogonka jesteś bystra,ale zawsze może być

Autor: Adamos325   Data: 2018-12-09, 22:54:19               

Jeszcze dodam - my to z Bezogonką widzimy z punktu widzenia metafizyki, szerokiego czasu i bezczasu - oraz życia tu i teraz Nie tylko tych delikatnych zmian i życia tu i teraz.

Przy właściwym życiu i sposobie reagowania - żadnej złości bym nie czuł i żadnego treningu społecznego bym nie musiał przechodzić... Bym się tylko zanurzał w głębię życia i wyobraźnię, możliwości. A tak - niepotrzebnie walczę z wiatrakami... Mały wycinek może być głębią - i głębia może być małym wycinkiem. Każdy widzi we własnym zakresie.

Ja Cię rozumiem - i to na razie wystarcza... ;)

W łonie matki uważam że byłem przepełniony miłością, choć do końca tego nie wiem? - potem w małym, bardzo nikłym wycinku czasu gdzieś nastąpiło zaburzenie, przerwanie tej harmonii, małym ale ważnym! I chwilę później znów ta harmonia powróciła - ale też trochę z moją walką. Choć też już teraz nic nie jest takie jak było - masz rację... Ale wszystko dzieje się w jest tylko JEST, tu i teraz. O reszcie nie wiemy ąlbo nie mamy pojęcia :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku