Forum dyskusyjne

RE: Człowieczeństwo.18 lat. Zaginione lata..

Autor: bezogonka   Data: 2018-07-13, 21:55:37               

Ja nie czytam ,fatum. Słucham. Fakt, że zasypiam słuchając..nie świadczy o niczym.
Jestem jak Tomasz, fatum, co "wiecznie" się spóźnia..(pewnie wiesz, o co chodzi) a mój terminujący przyjaciel już też słucha.
Pomijając energię, którą ta pozycja wyzwala, z faktów naukowych(niewielu) zawartych na jej stronicach (podział ksiąg w wersji audio jest mało czytelny więc nie wiem w którym tomie jestem)wynika ewidentnie, że dziełem jest swoich czasów. Myśl, owszem, wsparta na idei ale naukowe "recepty"dawno już nieaktualne.

W duchu nauki Jezusa żyję od wielu lat. Żyję. Nie udaję lecz żyję. Pełnią siebie. Tworzę swój świat. Ufam, że jestem idealna. Czy targają mną wątpliwości? Bardzo rzadko. Czy boję się ośmieszenia, wyszydzenia,bólu? Bardzo rzadko.
W dopuszczalnej granicy prawdopodobieństwa.
Ufam bowiem.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku