Forum dyskusyjne

RE: Człowieczeństwo.

Autor: chellunia   Data: 2018-04-11, 13:49:26               

Podobno od dziecka byłam karna. Wystarczyło mi powiedzieć " nie dotykaj,bo..." Wychowywano mnie strachem.

Niestety w dorosłym wieku nadal byłam tak przesiąknięta tym strachem,że nadal byłam "karna". Tzw. grzeczna, usłużna, pracowita, lojalna dziewczyneczka. Podporządkowana cwaniakom w imię kiepsko pojmowanej miłości.

Powiedziałam: STOP! Mniej się boję ale boję:( nadal mi zależy. To chyba dobrze? A jak przestanie mi zależeć na czymkolwiek? Trzeba się będzie leczyć, tak?

"Strach szansą na poznanie kogoś?"
Czyli ryzykujesz pomimo wszystko? I albo się poparzysz albo poznasz:):)Albo zginiesz?

No niby prawidłowo,ale piszesz jednak bardzo zagadkowo i można to różnie interpretować. Celowe to?






Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku