Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety... to ściema....

Autor: feelka   Data: 2018-06-06, 13:38:36               

Poza tym - ona czeka na motylki ("podjaranie"?), na "moc uczucia, taką jak kiedyś". Nie wie, że po 3-4 latach ( a tyle się znacie)- tego już nie będzie? (Zazwyczaj już nie ma, choć pewnie są indywidualne wyjątki).

Musi więc jeszcze poganiać za motylkami, nic nie poradzisz.
Jak ich nie poszuka i nie przekona się - że znowu miną... - to będzie cię kiedyś nie lubiła, że zamknąłeś jej świat i że te "tajemne moce" , porywy uczuć do ewentualnych innych mężczyzn - przez ciebie utraciła.

Jesteś bardzo szczery chłopak, kandydat na przyjaciela w małżeństwie (chyba :), co jest rzadkością, ale ona tego jeszcze nie wie, nie docenia. Musi pójść najpierw swoją drogą.
Tak myślę.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku