Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety... to ściema....

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-06-06, 12:22:42               

Czy dalej chcę być z Ewą? Tak.. powiedziałem jej to. Że ufam jej, że walczę dalej o nią.

Przeczytaj proszę jeszcze wiadomość wyżej..

Dodałem również - że akceptuje jej decyzję, że ja nie zmuszę jej do niczego. Powiedziałem, że na siłę nie ma miłości ale.. nie uważam też, że w 100% ona spróbowała...

Suma sumarum.. mam 2 wyjścia, 2 możliwości:

1) Zrobić to, o co mnie prosiła - wyluzować, odpocząć od niej i dać jej zatęsknić. Może faktycznie - w jej życiu tyle się dzieję - że nie jest gotowa na związek? Może faktycznie musi z "kolegą" ułożyć kwestie, z "mamą" ułożyć grunt.. a potem wrócić do rozmowy i związku ze mną?

2) Druga możliwość - to ta, najbardziej prawdopodobna. Julia czuje coś do mnie - sentyment, delikatne uczucie - jednak, z powodu wielu czynników - boi się, nie jest w stanie się przekonać do mnie. Nie chce mi powiedzieć oficjalnie "spadaj", tylko delikatnymi słowami, próbuje się wytłumaczyć i ... delikatnie zasugerować mi żebym nie robił sobie nadziei. Słowa, że "może kiedyś się odezwie", to chyba pozostawienie takiej furtki otwartej...
Z doświadczenia wiem, że jak kobieta mówi, że się ją otacza, że potrzebuje wyluzować - znaczy jedno.. że chce uciec..

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku