Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety... to ściema....

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-06-06, 10:56:44               

Fatum - jeszcze w nawiązaniu do twojego ostatniego posta. Tak, Moja mama, a mama Ewy to zupelnie dwa rozne charaktery, a przede wszystkim - 20 lat roznicy :) Mama Ewy - od zawsze kierowała nia. Nawet podczas wyboru studiow, Ewa poszla tam, gdzie mama zasugerowała. Kazdy nas czas - wyjazd wspolny, musial byc zatwierdzony przez jej mame itp .Sytuacji bylo wiele. Wracajac do pytania - czego nauczyly mnie "inne kobiety"? - Te starsze przede wszystkim, szacunku do drugiej osoby, doceniania bycia, otwartosci - na rozmowy na rozne tematy a przede wszystkim - tego, ze znalezienie normalnej, madrej, kobiety, ktora umie dazyc uczuciem, bliskoscia i czuloscia - taka jaka Ewa mi dawala przez 3 lata... jest ciezko w obecnych czasach. Dlatego tymbardziej PO STRACIE Ewy - doceniłem to.. ile rzeczy wnosila do mojego zycia, a ja tego nie dostrzegalem... i traktowalem cos, jako cos nomralnego, a nie docenialem jej staran..

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku