Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-06-04, 11:12:41               

Fatum - dziękuje za twój wpis.
Jak widzisz - podzieleni jesteśmy na 2 drużyny.
Jedna każe uciekać, olać to.. a druga - każe walczyć.


W nawiązaniu do tego co ja napisałem, i co wy napisałyście.


Wczoraj - jak się okazało, nie tylko ja widziałem Ewę z "kolegą" za rękę. Spotkała naszą koleżankę jeszcze, po czym dostalem "cynk" że.. Ewa napisała do niej sms "O nic nie pytaj, to temat do wyjaśnienia. Proszę, nic nie mów Andrzejowi że nas widziałas, z nim jest Grubo".


Do teraz - Ewa nie wie, że ja ją też widziałem.

Dzisiaj - idziemy RAZEM NA KOLACJE.

Pytanie do was - porozmawiać z nią szczerze, powiedzieć, że wiem o co chodzi, że wiem że była z kolegą, itp itd.. czy udawać że o niczym nie wiem, że wszystko jest ok i że normalnie spotykamy się dalej?

Powiniennem zapytać się jej jak to jest z "kolegą"?
Czuje i wiem, że ja tez maczałem w tym palce - dlatego uważam, że mi tez nalezy się trochę informacji?

Z drugiej strony - nie jestesmy w zwiazku wiec nie oczekuje od niej takich informacji.. jednak.. czesciowo mnie to dotyczy...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku