Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: bezogonka   Data: 2018-06-04, 10:19:31               

Ja bym na spotkanie nie poszła.
Napisałabym krótkiego sms,nawet nie dzwoniąc,po tych wszystkich zdarzeniach, rozmowach i listach.
Nie chciałabym tworzyć związku z kimś tak labilnym(zwłaszcza poważnego). Uznałabym, że kocham zbyt mocno( to moje zdanie od początku) osobę,która nie darzy mnie podobnym uczuciem.
Przeszłabym okres żałoby i wróciła do życia jako wolny człowiek.
Ona dokonała wyboru już dawno ,tylko Ty nie mogłeś tego zaakceptować. Nadszedł czas, by dać jej odpocząć od siebie.
Zupełnie odciąć się na czas żałoby.
Przykre to, że nie spełniło się Twoje życzenie a walka była sprawdzianem Twoich możliwości.
..ale to ja a Ty zrobisz to co uznasz za stosowne.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku