Forum dyskusyjne

RE: Iga i dręczenie wzajemne.

Autor: fatum   Data: 2018-05-29, 10:31:45               

W swoim mężu widzisz albo matkę,albo ojca (do ustalenia jeszcze)i odgrywasz swoją dziecięcą rolę.A mąż to akceptuje,bo widocznie robi to samo z Tobą.Też z Tobą odgrywa swoją rolę z ojcem lub matką.No,trafiliście na siebie jak na igłę w stogu.To jest niesamowite.Oboje chyba macie nie rozwiązane konflikty (wybaczenie)ze swoimi rodzicami.I faktycznie mąż wydaje się,że ma większe urazy do rodziców.Jakieś cząstki rodzica widzi w Tobie itd.Feelka Ci to lepiej wyjaśni (bardziej "naukowo").Wasz taniec chocholi już za długo trwa.Dzieci są zmęczone,ale co mają zrobić.Wychowują się bez miłości tak jak kiedyś Ty i prawdopodobnie Twój mąż.Czekanie,aż dzieci zaczną mówić,że nie kochacie się nasi rodzice może długo potrwać.Ale nastąpi.Tego jestem pewna.Wtedy wyrywanie sobie włosów już będzie bez znaczenia.Ty pomyślisz:kurczę robiłam tak samo jak mama lub tata.A przecież miałam większą wiedzę (psycholog,Forum).I co z tym zrobiłam???

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku