Forum dyskusyjne

RE: Iga

Autor: Amelia55   Data: 2018-05-27, 20:12:19               

Iga, moja odpowiedź była do Mirabelle, a jej pytanie było natury ogólnej, także tego, nie czuj się wywołana do tablicy.
Byłam tam gdzie Ty i doskonale rozumiem, że chcesz zachować constant. Jak się ma dzieci, to inaczej się myśli.


Może być tak jak w tej radzie filozofa - cokolwiek zrobisz, będziesz żałować :-)
Ktoś powiedział, że najważniejsze w małżeństwie jest przetrwanie. Że to jest główny cel i wartość małżeństwa. Nie miłość, ale to że związek przetrwał aż do śmierci...
(No, czasem niestety nie da się wytrwać.)

Nic Ci nie doradzam, bo tylko Ty wiesz jak Ci jest w tym układzie. Tylko Ty wiesz, co jest dla Ciebie w życiu najważniejsze. I Ty poniesiesz konsekwencje swojej decyzji, więc Ty musisz ją podjąć.
My tutaj możemy sobie mówić co myślimy, ale to Ty będziesz musiała sobie każdego ranka spojrzeć w oczy w lustrze.
I Ty jesteś matką, z mężem możesz się rozstać, z dziećmi nie - więc oczywiste, że bierzesz je pod uwagę w podejmowaniu decyzji.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku