Forum dyskusyjne

RE: Iga

Autor: Iga112   Data: 2018-05-25, 17:22:04               

A ja nie potrafie przestać. Tak bardzo chce być ważna dla meża, jakby zależało od tego moje życie. Dużo już sobie uświadomiłam, ale tej walki nie potrafie przerwać. Dlatego pisze, że ta walka mnie wykończyła. Ale nie wierze w miłość, jako "miłość" czyli nie wiadomo co. Wierze, że wszystko można wyjaśnić logicznie, każdy stan (moj i Andrzeja też). Wszystko przecież dzieje sie w głowie. Serce tylko rozprowadza krew do organizmu;)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku