Forum dyskusyjne

RE: Uczciwość, nieuczciwość.

Autor: chellunia   Data: 2018-05-23, 17:18:32               

"Tak myślę - choć gdybym się zakochał, poczuł żar, to sam nie wiem jakbym się zachował, czy nie szukałbym wszelkich sposobów - nawet następując wbrew sobie. Na chłodno i bez konkretnej osoby ciężko to ocenić "

No własnie Adamie!

Złego słowa użyłam. Walczyć to nie iść w bój, ale trwac przy swoim. Tylko, że on mógł i trwać i trwać i trwać...do końca świata.
A Ewa nie widziałaby kogo wybrać.
Ziółko z niego jest,to fakt. Ewa tez nie wiedziała czego chce,bo wiedziała,że kocha ziólko. A może miała nadzieję, że ten drugi to tzw. dobry chłop. A tu lipka.

Nooo! Musze to wkleić Madzi. Niech mnie oświeci:)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku