Forum dyskusyjne

RE: Uczciwość, nieuczciwość.

Autor: Adamos325   Data: 2018-05-23, 17:09:57               

No, pewnie Andrzej Ewa wyczuła że niezłe z Ciebie ziółko... - i teraz myśli z drugiej strony, czy się z Tobą wiązać? ;))

Mirabelle - właściwie to w pewnych momentach myślałem trochę jak Ty, że Andrzej stosuje różne chwyty, aby dojść tylko do celu - i teraz też mówi, jak to zauważyła już Chellunia, "Ewa jest moja" - to może być strategia, ale też na krótką metę. Po jakiś czasie, ludzie zaczynają się czasami takich ludzi bać... Na razie ja widać, jego działanie było skuteczne. Miałem to napisać, więc dodam, choć teraz jakby trochę nie pasuje - to może my jesteśmy czasami zbyt uczciwi...? Choć brzmi to trochę dwuznacznie - najlepiej pewnie pozostać sobą! - nawet jak przyjdzie nam dłużej walczyć, zbiegać - ale przez to też nasze związki będą bardziej trwałe. Tak myślę - choć gdybym się zakochał, poczuł żar, to sam nie wiem jakbym się zachował, czy nie szukałbym wszelkich sposobów - nawet następując wbrew sobie. Na chłodno i bez konkretnej osoby ciężko to ocenić :)

Jest taki aforyzm - "zazdrosny kocha więcej, ufny kocha lepiej" - zawsze musimy wybierać. A Ty Mirabelle jaką miłość byś wybrała, gorącą czy ufną? ;)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku