Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: lilakowa   Data: 2018-05-08, 18:18:41               

Fatum, ok teraz rozumiem, że chodzi Ci o to, że prawdopodobnie Ewa się mści. Nie przyszło mi to do głowy, bo ja mściłabym się inaczej i nie skojarzyłam :) Co więcej to czy ja zostałam zraniona i czy wybaczyłam nie ma chyba tutaj nic do rzeczy, bo ja w Ewie nie widzę siebie.

Co do mojej wersji, jeśli o nią pytasz to wydaje mi się, że Ewie schlebia zainteresowanie jakie okazuje jej Andrzeyy i dlatego nie chce się go pozbyć. W dodatku być może jest zbyt "miła" i "dyplomatyczna" by cokolwiek z własnej inicjatywy drastycznie postanowić i chce aby on zawsze gdzieś tam w pobliżu niej był. Mogę się oczywiście mylić, ale połikendowa odpowiedź Ewy była dokładnie taka, jak sądziłam, że będzie. Podejrzewam, że Andrzeyy nigdy nie usłyszy konkretów.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku