Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-05-03, 17:11:59               

Hej :)

Dzisiaj jest czwarty dzień jak nie kontaktuje się z Ewa, a ona ze mną.
Zero zainteresowania z obu stron.
To po tej niedzielnej rozmowie, z której wynikło że Ewa odezwie się po długim weekendzie.

Czekam. Jest ciężko, myślę co robi, co będzie po weekendzie.

Dzisiaj z nudów robiłem porządki na skrzynce email.
Znalazłem jedna wiadomość na emailu od Ewy. Nie korzystaliśmy nigdy z tej formy "pisania".
Dostałem w tej wiadomości zdjęcia urodzinowe - nasze wspólne.
Było to w 2016 roku.
Z ciekawości, odpisałem Ewie, zalaczajac zdjęcia, że chciałbym to powtórzyć i że przypominam aby to wzięła pod uwagę w "bilansie" ;)

Nie liczyłem na odpowiedź, bo byłem.pewny, że to jakieś stare konto.
Po godzinie otrzymałem wiadomość zwrotną:
"Drogi Panie Prezesie.
Nie można grzebać w starych mailach ;) mój mózg nie proznuje podczas długiego weekendu. ;) proszę trzymać się zasad. :)"

Śmieszne to. Całkowicie nie wiem co to jest za "gra". Czyżby załatwiala "tematy z kolegą"? Czy znowu gra na czas - licząc że mi się znudzi? :) czy myśli jak dsc mi spokój, a zarazem trzymać za ogon?

Jeszcze tylko kilka dni.. Nowe tydzień.. Spotksnie z Ewa.... Ehhh oraz więcej stresu :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku