Forum dyskusyjne

RE: PS..

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-04-27, 23:36:03               

Ja niestety też nie wiem.
Bardzo bym chciał poznać prawdę i jej plany wobec wszystkiego.

Bardzo mi smutno, że podczas "każdej poważnej" rozmowy o nas to.. słyszę brak konkretów.

Boli mnie takie oczekiwanie, jak na wyrok.
Z dnia na dzień. Nie chcę na siłę szukać ukojenia w rękach innego kobiety, a życie ucieka mi..
Kwartał "nic nierobienia" za mną. Ile jeszcze każe mi Ewa czekać? I jak to będzie wyglądało?

Mam nadzieję, że za parę dni spotkamy się znowu.
Zadam jej pytanie: "czy przez tydzień zmieniło się coś. Jak mam traktować naszą relację?"..
Usłyszę pewnie, że.. nie.. i że dalej nie wie co robić..

Przecież to już staje głupie i nudne..
Ja nie wiem jak się mam zachowywać przy niej. Być blisko? Traktować z dystansem? Zachowywać się jakby nigdy nic?
Zaczynam się w tym gubić...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku