Forum dyskusyjne

RE: PS..

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-27, 21:50:10               

Iga
Ja nie mówię o "lepszy" czy "gorszy".
Ja mówię o takich którzy poruszają serce. przy nich czujesz jak energia w twoim ciele wibruje i jesteś na innym poziomie energetycznym. Czujesz siebie inaczej,
Nie mówię nawet o podnieceniu. To coś innego. To taka radość z serca....żart polega na tym, że on wcale nie musi być ani lepszy ani gorszy. To poza kategorią rozumu.,
Mi się ktoś śnił. Znałam go. Tylko miałam faceta-więc nie móiłam nic. Czasem tylko pozwalałam sobie przy nim pobyć.
Poczuć tą radość.
I dlaczego czułam przy nim radość?>
Był brzydki, bez kasy, zwariowany, radosny...i potrafił być bardzo odpowiedzialny...Chłopak z nikąd. Nikt. Budowlaniec:)
Ale miał w sobie coś.

Ja nie uciekłam. Ja uważałam.,że kiepski kandydat na związek. I mam "lepszego" faceta.
Tylko tej radości nie czułam z moim facetem.
nie mówię, że to byla miłość. NIe wiem. Czułam niesamowitą radość jak zaczynał się uśmiechać i piękniał w tym uśmiechu.
Całkiem nielogiczne:) A jak byś zobaczyła go to na pewno byś nie padła-żaden amant:)
Miał to coś. Dla mnie.

Ale zostawmy wątek Andrzeja:)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku