Forum dyskusyjne

PS..

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-27, 20:27:52               

Byłam z dwoma facetami, których jednak nie kochałam.
Wiele lat.
Byłam lojalna. Podobali mi się. jeden miał inne atuty i wady, drugi inne.Słuchałam głowy.

Teraz jestem blisko kogoś kto nie jest dla mnie obiektywnie najlepszą opcją ( odległość, czas- jeszcze długo będę oddzielnie) ale mimo że wiem, że nie warto patrząc na fakty po prostu nie chcę nikogo innego.
I czekam.
To zupełnie nielogiczne.
Zrywałam tysiąc razy gdy mnie logika dopadała.
Ale emocje są jakie są. Jak go widzę to wiem, że gdybym nawet z kimś znowu coś namodziła to on się pojawi i mało prawdopodobne, że ja za nim nie pójdę.Zawsze wracam jak bumerang. Od dawna. Nie mówię, żebyś brał ze mnie przykład. Ogólnie odradzam na rozum.

Uczucia to coś co niekoniecznie idzie za rozumem.

Jeżeli ona na rozum analizuje, to widać że z emocjami chyba ma problem. Bo gdyby czuła coś silnego-nie byłoby problemu do rozwiązywania.

Poradzisz sobie z tym, że ona być może nigdy nie odpowie takimi emocjami jak Ty?
Myślisz, że będziesz umial to zaakceptować?
Zamiast ją obwiniać.
Jesteś w stanie?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku