Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-04-23, 18:02:44               

Hahah, nie - nie banują ;)
Sam siebie banuję ponieważ "niby" wpisuje wulgaryzmy w tekście... Tylko, że ja ich nie widzę ;)


Trzymajcie kciuki. Dzisiaj spotkanie z Ewą. Kończę ta relacje, odcinam się od tego. Nie jestem w stanie przyglądać się temu, że jestem w takiej relacji i.. Ze po prostu jak przemysli to ma dać znać. Oczywiście nie za rok, półtora. Bo ja sam nie wiem na ile sił mi starczy czekać... Kocham ją a to bardzo boli..

Nie mam specjalnego planu co jej powiem, bo mam milion myśli...
Wiem, że nie może być po mojemu, wiem że na to wszystko potrzeba czasu, że Ewa nie rzuci wszystkiego i nie przyleci do mnie. NAJGORSZE JEST TO ZE JA NIE WIEM CO MAM TAK NA PRAWDE ROBIC I MYŚLEĆ. Czekać? Czy nie czekać?
Na tą chwilę przeżyłem kwartał życia swojego na nieświadomości z obawami przed przyszłością. Czekać? Szukać szczęścia w innej kobiecie? Na siłę? Mając w głowie Ewę?
Nie chce.. nie wiem co Ewa do mnie czuję w tym momencie. Czy to gra? Zemsta? Gra na zwłokę? Czy faktycznie walczy z emocjami ale.. Boi się prawdy? Boi się reakcji ludzi i BOI SIE SZCZEREJ ROZMOWY....

No ale.. Dzisiaj na spokojnie podejdę do tematu i rozmowy..

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku