Forum dyskusyjne

RE: 2

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-21, 11:03:17               

Chodziło mi o to byś nie był natarczywy.
Ty musisz pociągać Ewę a nie wymuszać -pokazywać, że dasz się doprowadzić do poziomu -cokolwiek zrobisz ja czekam...możesz mnie nawet opluć. Błagam błagam wróć. Kocham Kocham...daj mi szansę. Daj -bo ja tak chcę!.
Nie wiem jak to wyjaśnić.
Powiem tak-mi bylo duszno. Dusił mnie po prostu.
Jak się trochę odsunął i zrobił więcej przestrzeni dla mnie-mi to pomogło. Mogłam się skupić na sobie i na tym CO JA CHCĘ a nie co on chce ode mnie.
I to było mi potrzebne.

Odnośnie Ciebie-Ty sam musisz uwzględniać siebie w tym- obszar kiedy dla Ciebie zaczyna się krzywda i upodlenie. Upokorzenie.
Sam ustanowić granicę. W momencie gdy tak zaczniesz się czuć w tej relacji (czekam proszę błagam-czuję się upokorzony, manipulowany, niechciany) -sam o siebie zadbać.

Ewa sama musi się określić.Skupiła się na sobie.
Może na koledze. To już jej wybór.

Mam wrażenie, że ona sama nie wie co ona chce.
I sama musi sobie z tym poradzić.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku