Forum dyskusyjne

RE: A możesz napisać scenariusz pierwszego miesiąca po

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-04-19, 09:23:37               

Tak - czuje wewnątrz, że chciałbym jakoś wpłynąć na decyzję Ewy. Czy to coś złego? Chciałbym ją przekonać do tego, żeby mi dała drugą szansę... spróbowała... zaryzykowała...


Chciałbym żeby mi zaufała, ale z drugiej strony - coraz bardziej świadomy jestem tego, że... ona tego "kolegi" po prostu tak nie zostawi... z dnia na dzień :(

Dlatego mnie to tak wszystko boli i zjada od środka. Na każdą wiadomość czekam, na jakiś sygnał - od Ewy.
Z jednej strony widuje się ze mną, a z drugiej strony - ona ciągle ma "kolegę".

Nie wiem co muszę zrobić, co ma się stać, żeby Ewa dała mi drugą szansę. Póki co każe mi czekać i wyluzować...

Fragment modlitwy - bardzo mądry...

Dzisiaj - zadzwonię do Ewy. Zapytam czy wybierze się ze mną na ten mecz w sobotę. Boje się że go odrzuci..
Boję się - że nic z tej ponownej relacji nie będzie...
Nawet nie wiecie - jakie mam w sobie POCZUCIE STRATY, KACA MORALNEGO i ...poczucie WINY - za to, co zrobiłem w październiku - zostawiając ją :(

Mam w sobie taką siłę - i chęć odbudowy tego, potrzebę... Nie wiem jak to opisać...
Kocham ją po prostu, czuję coś do niej.... a... w głowie mam to, że ona już się z kimś spotyka i że... prawdopodobnie nie wróci :(


Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku