Forum dyskusyjne

RE: A możesz napisać scenariusz pierwszego miesiąca po

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-04-19, 00:27:46               

Zastanawiałem się nad tym jak można nazwać nasze spotkania. Nie wiem - wszystko wskazuje na to, że to ja jestem tym co walczy o jej względy od 1,5 miesiąca, a ona się temu przygląda. Nie robi nic ani w jednym ani drugim kierunku - oprócz tego, że mówi, iż mam nie naciskać i wyluzować.

Czekam cierpliwie na jutrzejszy dzień. Jeżeli odrzuci propozycję spotkania na mecz, to będzie jasny sygnał, że nie jest zainteresowana - bo jakby chciała to by znalazła kilka godzin.

Nie mam pojęcia jak mam czekać na jej odpowiedź. Nie wiem ILE mam czekać na jej odpowiedź...
Pytanie - czy w ogóle dojdzie do tej odpowiedzi, czy Ewa pozwoli umrzeć śmiercią naturalną? Może ewentualne odrzucenie tej propozycji to będzie chęć wygaszenia relacji? Po tych wszystkich ciężkich rozmowach w zeszły weekend?

Zapisane jest to w gwiazdach. Robię co mogę... :)
Chciałbym, żeby do mnie wróciła i dała drugą szansę.
Szkoda, że Ewa nie czyta tego forum :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku