Forum dyskusyjne

RE: A możesz napisać scenariusz pierwszego miesiąca po

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-04-16, 19:19:21               

Wiecie co? Wracałem z pracy, słuchałem delikatniej muzyki i zastanawiałem się.
Zahaczyłem po drodze do mojego kolegi i pogadaliśmy.

Powiem Wam tak:


- Powód że "jest kolega i nie chce go skrzywdzić, zrobić tego samego co ja Ewie" - do mnie nie przemawia. Nawet mój "kontakt" potwierdził, że dostał te same informacje iż: "Andrzej się pojawił ale.. jest "kolega" i ona nie chce go w taki sam sposób zostawić".

- Po drugie - jak można budować relacje z kimś, spędzać z nim czas - a tak na prawdę spotykać się z byłym, zbliżać się do siebie, a po alkoholu - robić inne rzeczy ;)

- Wydaje mi się, że cała ta historia trochę za mocno się rozwinęła - i sama Ewa się pogubiła w tym wszystkim..

- Aczkolwiek z drugiej strony - ona ukrywa nasz kontakt. Nie udostępnia nic w internecie jak jest ze mną, nie informuje nikogo :)
Chciałbym jakoś dać znać "koledze", że ja też "działam" - lecz nie chce robić tego w sposób bezpośredni pisząc do niego. Czasem napisze Ewie, jakiś komentarz - jak wrzuci jakieś nowe zdjęcie. Innych pomysłów nie mam.. a jakbym miał napisać do niego na przykład na Facebooku - to co niby miałbym napisać? "Słuchaj, szybkie pytanie: "jesteś z Ewą w związku?". Podejrzewam, że on by dał znać Ewie, że się odezwałem, a wtedy przekreśliłbym wszelkie szanse.

- Mam też żal do siebie - że w żaden konkretny sposób nie uświadomiłem Ewy - że mogę pogadać z jej "kolegą", ponieważ - teraz wprowadziłem tryb "offline" - czyli czekam na jej ruch.

- Na zakończenie dodam - że to co przyniosą gwiazdy - tak będzie. To jest gdzieś zapisane. Albo mi da szansę i będziemy szczęśliwi - albo to nie była ta kobieta...


W tym wszystkim - żadne klocki mi do siebie nie pasują..

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku