Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Madziuleczka   Data: 2018-04-15, 21:15:38               

"A cózby to Iga miała zmienić jak nie rozwód-separacja."

Ja widze wiecej opcji.
I nawet je opisze, bo jak to mawiala BN "wolno mi":))
Ale nie teraz.

Czasami wystarczy chocby podniesc swoja samoocene, by stac sie i byc dla partnera wartosciowa osoba a nie natretna mucha.
I wiele innych rzeczy mozna zmienic...
A zaczac owsze mozna od WYOBEAZENIA sobie rozstania....ze to czasami korzysc jest;)
Ale, tu chodzi o pozbycie sie tego "bez niego nie moge zyc" itp.

Wiec, hej Wesolowska, nie badz taka hop do przodu w czytaniu w myslach;)))

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku