Forum dyskusyjne

RE: Wnioskując z wypowiedzi

Autor: Andrzeyyyy   Data: 2018-04-15, 15:27:07               

Ja rozstałem się z nią w październiku, w listopadzie - sam zauważyłem, że wrzuciła dwa zdjęcia "z tym kolegą". Od tego czasu - pracowałem nad sobą i .. w styczniu się odezwałem. Od listopada i momentu mojego kontaktu- nie wrzuciła żadnego zdjęcia z nim.
Zastanawia mnie to. Ona "nieco" aktywnie żyje w życiu społecznym "internetowym".

Zawsze kiedy jest ze mną, nie dodaje żadnych informacji.
Może faktycznie ten jej "kolega" o mnie nie wie? A jedynie rzuciła mu delikatną informacje. Nie ma świadomości o innych spotkaniach i zbliżeniach? Jak mam się zachować - podczas wszystkich naszych rozmów - omijałem ten punkt, nie rozmawialiśmy o nim. A może tutaj warto przycisnąć Ewę? Może poczuje, że ja też jestem zdolny, żeby z jego "kolega" porozmawiać i wyjaśnić nieporozumienia, skoro Ewa nie umie? To jednak - może mi przekreślić wszystko.

Chciałbym się spotkać dzisiaj z Ewą - wieczorem, po jej powrocie "od kolegi". Myślę, czy nie być stanowczy i zapytać się jaki ma plan na to wszystko skoro potrzebuje czasu...
Dla mnie to jeden wielki bullshit.

Jedno mi się nie pokrywa z drugim. Niby nie są razem. Może faktycznie pojechać do niej i zapytać, że skoro nie są w związku - to ja chce do niej wrócić. Już, dzisiaj teraz. Chce otrzymać drugą szansę. Że nie będę czekał, że ona doskonale wie co zrobić i ma to zrobić teraz.

Tak na prawdę na co ona czeka? Ona jest inteligentna, zna skutki takiej gry.. długofalowej... Zdaje sobie sprawę, że to nie może być w nieskończoność...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku