Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: chellunia   Data: 2018-04-15, 13:23:51               

"Dla mnie tak jak i dla Andrzeja jest czysta karta. Dla mojego meża, tak jak i dla Ewy jest wciąż przeszłość. I do tego nie wiadomo, czy nie widziana w krzywym zwierciadle.
A zazdrość miekonieczmie ozmacza miłość. I mi do dojrzałości baaardzo daleko. A motać sie sama z sobą i osob trzecich w to nie mieszam.
"
Mogę prosić o przypis, bo nic z tego nie rozumiem.

A co to jest dojrzałość? Czy to jest totalne zobojetnienie? Bo tylko wówczas jestesmy racjonalni do bólu.

Jak Ciebie dopadnie miłość w wieku 50+, będzie tylko nieco dojrzalsza od poprzedniej. Nadal będzie 100 pytań. Nadal będziesz nudzic jak tu nudziłas i nudził Andrzej. Jak tu ja nudziłam.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku