Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-15, 13:01:14               

Hm..może i źle oceniłam Ewę. To prawda.
Przecież jej nie znam. Nie mam pojęcia. Mogę snuć domysły.

Może być tak, że wcale nie czuje się tak zraniona, ale utrzymuje taką postawę bo dostaje (wreszcie) miłość i uwagę.
Jak była -to nie dostawała.
A teraz dostaje. I dlatego utrzymuje tą sytuację bo dostaje w tym ukladzie to czego nie dostawała w związku?

Hipotez może być wiele-co do Ewy,ale jej tu nie ma.
Nie wiemy.

Mamy marudzącego Andrzeja.
Czasami wkurzającego tym marudzeniem. Hm.
Masz rację Chellunia. Nie wiem nic o Ewie. Wiem, że coś z tego ma, że utrzymuje tę sytuację. Nie znam motywów jej zachowania.
Faktycznie nie powinnam jej oceniać.
Dziękuję.
Cóż- nic dodać nic ująć.

Andrzej musi wypić to piwo co sam sobie naważył. I kiedyś się wyjaśni...
Kiedy? to zależy od niego i od Ewy.
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku