Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Iga112   Data: 2018-04-15, 11:53:16               

No i nie chciałam o sobie, a muszę.
Chelunia, co miałam wybaczyć mężowi? Chciał odejść i miał takie prawo, skoro nie czuł się dobrze w związku (nie miał kochanki, nie miał innej kobiety). Powiedział że zostaje i został, ale.... wciąż mówi że nie akceptuje mojej zazdrości i że mi nie wybaczył. A ja wciąż chcę być dla niego ważna, chociaż czasami mówię, że nie chcę. Patrzę w lustro i mam dla siebie najgorsze słowa, bo wciąż myślę, że zostaję = kocham, chcę z tobą być. Nieprawda!!! W tym wypadku zostaję = tak będzie lepiej, przynajmniej na razie.

A ja chciałabym tak, jak On. Żyć sama dl siebie, być ważna sama dla siebie i przestać liczyć na coś, czego i tak nie dostanę. Jak tą głupotę sobie z głowy wybić? Nie wiem;(

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku