Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: chellunia   Data: 2018-04-15, 11:19:57               

Chellunia.
Jakby ta kobieta miała do niego żal to by się z nim po kątach nie miziala

Tak? Nie po kątach a na ławce w parku::):)

Ale może kobieta sama nie wie co ma zrobić z tym Andrzejkiem? Ona nie ma nikogo. Ona tylko nie wie czy może temu zerwanemu z łańcucha zaufać. Może go kocha? Może nie wie?

A czemu mówisz, że pocałunki to jakieś "mizianie"?
Tez popełnia błędy,bo się "mizia":( Oezu,jak to brzmi?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku