Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: feelka   Data: 2018-04-15, 10:13:47               

Przecież miał niejedną, Chellunia, pisał o tym w pierwszym poście. Ale co to ma do rzeczy? rozstali się.
Pytanie - czy ona chce z nim jeszcze być. A ona nie wie. Ma prawo nie wiedzieć. ( W istnienie drugiego kandydata nie wierzę, mówiłam już: matka zapytała by "te kwiaty od Piotra?" A zapytała: "wrócił Andrzej?")
Andrzej tak z Ewą rozmawia jak i z nami; dobrze Iga zauważyłaś ;)
Mówi że dopiero ją zapyta o tego chłopaka...:))

A, i nie uważam, że jeśli zgrzeszył, zostawił, to teraz ma za to być podnóżkiem księżniczki do końca życia; to nie o łajanie się chodzi, tylko na ile człowiek jest dla nas ważny

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku