Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: chellunia   Data: 2018-04-15, 10:00:20               

Porusza temat kolegi, zapytam się czy ona z nim rozmawia i wie w jakim bagnie siedzi od 2 miesięcy.
Może Ewa się wystraszy, jak zasugeruje że odezwę się do jej kolegi.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałałeś Andrzej. Według mnie jestes opowiedzialny za tę sytucję. To Ty dziewczynę zostawiłeś i chcesz ją jeszcze straszyć? Wymówki o "jej bagnie" czynić?

Trochę konsekwencji. Trochę jaj. Może to jest własnie moment, żebyś dostrzegł fakt ,że w związku trzeba mieć jaja czyli wiedzieć czego się chce. Tak,teraz wiesz. Dopiero teraz,jak wszystko możesz stracić.

Albo się uczciwie z kimś jest, albo sajonara.

I tego doswiadczania uczy Ciebie dzisiaj ta "biedna" Ewa.
Guzik ona tam kogoś ma. Ale może myśli tak;
Jak mam mieć takiego co nie wie czy mnie chce,to niech sie przekona. Niech przezyje i się utwierdzi.

Nigdy nie możemy być do końca pewni,czy ktoś nas nie zdradza, czy ktoś nie żyje podwójnym życiem ale:

Jak ktoś,kto mnie zostawił może stawiać warunki?
Jak ktoś kto mnie zostawił może mnie starszyć!
Jak ktoś kto mnie zostawił może dopytywać u kolegów?

Napisałeś: jak byłem w związku z Ewa to jej nie zdradałem. Odszedłeś i miałeś kogoś? Moze Ewa o tym wie:(

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku