Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Zeberka   Data: 2018-04-14, 17:56:41               

Andrzeju:)
Nie wydaje Ci się, że zrobiłeś wystarczająco dużo,a może nawet zdecydowanie zbyt dużo? Wczoraj przeczytałam niemal cały wątek i jeszcze dziś rano spodziewałam się, że kobieta miała Ci do powiedzenia coś ważnego - jakąś istotną przyczynę tego, dlaczego nie może wrócić; coś, o czym nie miałeś pojęcia. A tu klops:)
Będę okrutna, ale jej na Tobie nie zależy. Z jakiegoś powodu trzyma Cię w odwodzie.
Najwyższa pora na zmianę strategii, czyli nicnierobienie.:)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku