Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyyy   Data: 2018-04-13, 11:31:48               

Nie wiem co będzie. Zgubiłem się już w tym...

A co o mnie? Ja jestem normalnym facetem. Pracuje, mam liczne hobby - sporty, motocykle, czasem lubię poczilować w domu i... pograć na konsoli ;)
Trochę podróżuję - trochę Ewie pokazałem świata.

Nie wiem - stres jest we mnie - czekam na decyzję jak na wyrok sądu.
Z jednej strony - Ewa podchodzi na luzie do tego - bo ona już zadecydowała. Nie wiem co.
Przez 2,5 miesiąca dałem z siebie 100%... byłem normalny, czułem się dobrze.
Boje się - że mimo wszystko powie mi, że nie.. że przemyślała i .. musimy odpuścić...

Nie wiem co wtedy - trochę mi się świat zawali, mimo iż podchodzę już do tego tak - że jak wróci to będzie wielka nagroda, a jak nie wróci - to.. w sumie nic się nie zmieni, bo i tak jej nie mam, jednak... będę miał wielkie poczucie straty :(

Nie jestem w stanie tego opisać.
Rozmowy z Ewą - czy to przez telefon czy na facebooku - są ciągle śmieszne, żarciki, uśmiech... boje się - że to tylko taka gra i że w najbliższym czasie - zderzę się ze ścianą...

Podpytam dzisiaj - czy widzimy się dzisiaj - czy w przyszłym tygodniu...

Trzymajcie kciuki.
Ewa sama powiedziała - że chce się na "dłużej" spotkać bo chce porozmawiać - brzmi strasznie...

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku