Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Madziuleczka   Data: 2018-04-13, 08:45:49               

"To chyba ostatni mój post w tym temacie :)............
......................
Jak tylko spotkam się z Ewa - to dam znać jaki jest finał mojej historii...."

Hej, hej , hej - kup se klej:))))
Andrzeyyy, jak Ty, tak komunikujesz z Ewa, to sie nie dziw ze Ewa nie wie o co chodzi....

Pomine juz, ze nie wiem po co te zachody, podchody, mieszanie i platanie.
Nie jest prosciej "wykrzyczec" Ewie co serce czuje i na koncu zapytac sie "hej, Ewka i jak? Wyjdziesz za mnie?" :)))
I obojetnie jakabedzie odpowiedz Ewy, Ty ja uszanuj z SZACUNKU do siebie i Ewy.
Wszystkie rozmyslania i analizowania jakis slowek, gestow....milczenia nawet, to spekulacje bardzo niewygodne dla duszy Twej i duszy Ewy:)
Ja wiem ze fajne sa takie "dramaty milosne", takie "glebie uczuc".....noooo ale, to zabawa uczuciami i emocjami.
A te uczucia i emocje, to nie rozumieja zasad gry, bo nie maja rozumu i moga sie nakrecac i nakrecac ....wywolywac stany jak cpanie kleju:)))




Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku