Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyyy   Data: 2018-04-10, 15:56:59               

Podczas rozmów - ona nie bardzo mówiła o tym co czuła. Wspominała, że ją to bolało, że była zaskoczona i liczyła - że ja się odezwę. Powiedziała w prost, że to ja ją zostawiłem i to w mojej gestii było. Nie zrobiłem tego od razu - dopiero po 3 miesiącach.

Wiem od "wspólnych" znajomych, że chodziła przygnębiona, że nie wierzyła w co się stało...


Mi nie było łatwo z tym, ale.. odciąłem się. Totalnie. Ciężko było - ale ja mam trochę trudny charakter. Jak coś postanowię - to robię to. Zarówno w przypadku porzucenia jej, jak i w zdobyciu.

Mam kaca moralnego - ponieważ, czuje - że za długo czekałem. Z drugiej strony jestem pewny - że wcześniej nie mógłbym się odezwać - bo nie byłem na to gotowy...



Tak jak już wspominałem, napisałem jej list na kilkanaście stron w którym napisałem chyba wszystko..

Ona zaskoczyła mnie trochę swoją odpowiedzią, bo nie wiem jak mam ją rozumieć: ,,Dziękuje za list, doceniam [...]. Zrobię co powinnam i dam znać o wnioskach :) "

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku