Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-09, 17:26:07               

Hm...piszesz jaki byłeś niedobry...nie wiem.
Ja nie jestem Tobą i nie wiem dlaczego zdecydowałeś się zerwać (coś widać nie grało w tej laurkowej znajomości).Coś spowodowało, że doszło do rozstania. Były klótnie.
Nie zdradziłeś jej. Zająłeś się pracą i ok.
Przemyślałeś swoje zachowanie. Ok. To dobrze. Ona poznała innego i teraz stał się tak samo ważny jak Ty. Ale nie wnikam.

W sumie to jeżeli chcesz czekać to czekaj.
Masz prawo. To twoja decyzja. DECYZJA o czekaniu.
Jak długo? Sam siebie zapytaj i powiedz sobie ile chcesz czekać. Póki co zadbaj o siebie by nie zwariować.
Ustal granice kontaktu i zastanów się czy obściskiwanie po kątach to dobra strategia -na ewentualną jej decyzję o braku chęci do ponownego wejścia w związek.
Póki co ma ochotę na tyle. I nie wiadomo czy będzie cos więcej.
Zadbaj o to by wyjść z tego z twarzą w razie porażki byś potem nie miał żalów do niej.
Pozdrawiam i powodzenia!

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku