Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyyy   Data: 2018-04-09, 11:03:17               

Tak - znamienne.

Szkoda - że jestem facetem i wszystko rozumiem po czasie.

Ja na prawdę nie mam złych zamiarów - chcę dla mnie i dla niej i DLA NAS - jak najlepiej.

Taki bodziec - to wszystko co się stało spowodowało wielką chęć zmian - z mojej strony.

Spotkania z terapeutą, rozmowy z rodzicami - tego brakło mi wcześniej. Uważałem się za pępek świata - który ma wszystko i .. zjadłem sam siebie.

Te 3 miesiące - dały mi dużo do myślenia. Jakbym miał Ewę gdzieś - to nigdy by nie przyszła mi myśl, żebym do niej wrócił... ale - to jest miłość, to jest to czego nie znałem.

JA NIGDY Do żadnej kobiety nie powiedziałem "Kocham cię". To było zarezerwowane do rodziców, do dziadków - którym wiele zawdzięczam.

Dopiero po rozstaniu - 3 tygodnie temu - przyznałem Ewie - że ją ciągle kocham. Że byłem na tyle zapatrzony w sobie - że.. nie widziałem tego... nie dostrzegałem tego ile ona znaczy w moim życiu..

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku