Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: chellunia   Data: 2018-04-08, 17:44:37               

Nie chcialabym nigdy być w jej skórze. Ja jej współczuje.
taki porzucany człowiek nie wie, jak postępować. Przyjąć czy wyrzucić. Żyć z poczuciem,że w każdej chwili taka osoba moze z nami się znowu zabawić:(

Rozumiem budowanie stabilizacji. To rozumiem, ale mogłeś jej o tym powiedzieć. Nie uważam, że to jest powód do zerwania.

Książę przypływów z Ciebie. Jak będzie coś nie tak z finansami albo ze zdrowiem to tez odpłyniesz? Potem przypływ Ciebie przyniesie?

I tak bez konca?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku