Forum dyskusyjne

RE: Marconi

Autor: chellunia   Data: 2018-04-08, 17:31:55               

Tak postępowałam jak miałam w wieku 17-21 lat.
Nie ufałam sobie. Swoim uczuciom. Nie umiałam nazywać uczuć.

Jak koleżanki wychodziły za mąż, bo były zakochane, robiłam wielkie oczy.

Zawsze zachowywałam się fer ale nie w stosunku do siebie. Nie ufałam swoim uczuciom, nie umiałam nazwać, nie umiałam okazać.

Warto myślę dobrze identyfikowac ten stan i nie mylić z innymi uczuciami. Dobrze być pewnym. To wiele porządkuje w życiu człowieka.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku