Forum dyskusyjne

RE: Marconi

Autor: chellunia   Data: 2018-04-07, 11:35:11               

Tak,tak.

Teroretycznie oswieceni są już tak ogrzani, że nie czują ani złości, ani zazdrości ani... miłości?

Nędzne to oświecenie, skoro daje wcisnąć sobie, że możemy panować nad uczuciami.
Myslę,że ludzie po wielkim bólu, boja się nowego. Nie o miłości rozmawiamy,tylko o EGO. Pozbawiamy się najpiękniejszego.
Czy ktoś z Was czuł się przy drugim człowieku szczęśliwy?
Ja tak. Zapomniałam o EGO. Chole.ra zdarzyło mi się cos takiego:):)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku