Forum dyskusyjne

RE: Marconi

Autor: feelka   Data: 2018-04-07, 10:02:43               

Mówisz, że miłość własna nie powoduje zazdrości. Czy to ma oznaczać, że: "żono, ja sam kocham siebie, to ty już nie musisz"? chyba jednak ta dodatkowa jej miłość by ci się przydała? :)
A jak się nawet uprzesz, że miłość to ty masz swoją.... - to jednak przydałby ci się jej poświęcony czas, jej uwaga dla ciebie, jej gest czuły, jej ciało ( w sumie składniki miłości). Jeśli da to komuś innemu - urodzi się zazdrość, mimo że sam siebie kochasz.?
No chyba że jej nie kochasz, nie potrzebujesz jej uwagi i czasu... Wtedy- teoretycznie- niech robi co chce. Pod warunkiem, że nie nosisz miana męża i nie obsewujesz tego na co dzień mieszkając gdzieś indziej.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku