Forum dyskusyjne

RE: Szacunek i miłość.

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-07, 09:42:30               

Fatum. Dziękuję.
Nie wiem co miała-na oczy jej nie widziałam. Mój narzeczony po prostu zaczął chodzić na randki zaraz po zerwaniu.
Dzieliło nas wtedy 300km. Ja miałam depresję. On chodził na randki z Panią powiedzmy Ewą.
Ok.
Nie pojechałam jej wybijać zębów. Nie miałam siły.

Czy jest lepsza? Nie wiem. Jedno wiem-on chciał czegoś i sobie wziął. Nie u mnie to gdzie indziej.
Życie.
Taka to byla Wielka miłość.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku