Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Mirabelle   Data: 2018-04-06, 18:27:01               

Andrzeju.
Wiem, że może ostro tutaj do Ciebie mówię.
Wiem. Uważam, że po prostu uczestniczysz w jakiejś grze.
Czy wiesz co słyszy ten facet i czy nie to samo co Ty?
Wersje mogą być różne.
Zrobiłeś co zrobiłeś (nie wiem co-może zdrada i ona teraz się odgryza). Ale czy chciałbyś być w takiej sytuacji jak on?
Wiesz że nie jesteś?
Wina winą- ale postawa ciągnięcia dwóch relacji jest karą? czym jest?
A co on zawinił?
Sytuacja jest chora. Jak byś się poczuł gdybyś uslyszal, że jest w ciąży?
Pomyśl.
Jeżeli ona z nim sypia to spotykanie z Tobą jest czym?
Mówi że nie jest w związku. Z Tobą też nie jest.
Czym to się różni?
Powiem tak-ja bym nie chciala być z facetem który oszukuje inną kobietę a ze mną ma ochotę skakać na buziaki i miziaki.
Ale Ty ją kochasz. To zmienia perspektywę widzenia

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku