Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Lotka2018   Data: 2018-04-06, 09:54:37               

W moim odczuciu ona nie gra zimno na dwa fronty. Też dużo ja kosztuje ta sytuacja, miota się. Może jest tak, ze przeżyła wasze rozstanie bardziej iż myślisz i byla tak zraniona, ze planowała coś w rodzaju zemsty emocjonalnej. Szybko kogoś poznała (internet) jej zdjęcia z wakacji z nim, szczęśliwej i usmiechniejtej miały się pojawić na fb a Ty miałeś się skręcać z żalu i zazdrości. Po czym być może szybko by się z nim rozstala. Stąd jej słowa, ze przeszkodziles jej w planach, w jakimś tam najgorszym momencie się odezwałeś. Może już ukladala plany wakacyjne (majówka?). Myślę, ze ten drugi nie jest ważny ale ona nie chce zbyt ,,latwo" wrócić do Ciebie ,,bo Ty tak chcesz". Bo Ci się teraz odmieniło i i ona nie chce być kimś, kto do Ciebie przyleci na ,,kiwniecie palcem" po tak brutalnym porzucenie bez wyjaśnień i bez powodu. Jej poziom żalu do Ciebie a jednocześnie tęsknota i uczucie to ambiwalentne uczucia, które dają mieszankę trudna do ogarnięcia.
Jeśli masz jeszcze trochę siły daj jej czas ale odzywaj się. Mogłeś napisać po wczorajszym wspólnym wieczorze ile dla Ciebie znaczyl czas spędzony z nia. Wierz mi oczekiwała tego. Nie bój się, ze ja osaczasz, jeśli nie powiedziała nie to daje Ci pole do ,,popisu". Przekonaj ją . :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku