Forum dyskusyjne

RE: Powrót do kobiety, którą zostawiłem..

Autor: Andrzeyy   Data: 2018-04-05, 14:00:57               

Krok po kroku.

Przez dwa miesiące - a 3 tygodnie "świadomego" spotykania się - spędziliśmy fajnie czas.

Kina, escape roomy, spacery, kolacje. Byliśmy ostatnio na meczu - w sali Golden VIP - widzialem, ze jej sie mega podobalo. Wypiliśmy troche alkoholu, widzieliśmy znanych ludzi :)

Czy ja wiem czy manipuluje?
Może trochę - jednak jak tylko mi mówi, że nie ma czasu bo coś robi - to wychodzi z innym terminem spotkania.
Ostatnio nie mówi mi nic - że jedzie do swojego kolegi. Po prostu mówi "że ma plany" :))))


Ok - dzisiaj zamiast kwiatka - będzie wielki bukiet :)


Nie wiem co więcej na ten moment napisać - bo chwile porozmawialiśmy przez facebooka (ona jest w pracy) - i oczywiście, normalna rozmowa, żarty - trochę zboczonych podtekstów.
Ogoólnie widzę, że rozmawia ze mną jakby nigdy nic.

Czy mam pytać o tego jego kolegę? Czy uznawać go, za osobę która nie istnieje?

Tak samo boję się, że - lada moment majówka, potem wakacje - mam obawy, że ten kolega mnie wyprzedzi - a jak w tej kwestii wyprzedzi - to będę pewny, że straciłem ją na dobre.

Mam tak mało czasu - a nie chce wywierać na niej presji..

Boli mnie to, że ją przytulam, próbuje ją pocałować - to... niby się daje - ale widzę, że to nie jest to..
Muszę walczyć.

Dam znać wieczorem - jak ułoży się spotkanie.

Wszystkim osobą z forum - które zarówno mnie zrównują do parteru - jak i tym, którzy mnie zachęcają - bardzo dziękuje.
Jest to dla mnie ważne.
Jak już temat będzie zakończony - to... jestem zobowiązany do wysłania Wam wina/szampana :D



Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku