Forum dyskusyjne

Kryzys wieku średniego

Autor: Magda123   Data: 2018-03-03, 22:32:17               

Witam. Mój problem trwa od mniej więcej roku. Mąż z nagle stwierdza że mnie nie kocha. Szok i niedowierzanie. Wymyśla ze mu zabranìam wszystkiego i ogólnie to ma mnie dosyć. Nie wyprowadza się tylko mija mnie z chlodem i w milczeniu. Nie patrzy w oczy a jak juz to lodowatym wzrokiem. Jakoś mija dzień za dniem jak a my jak współlokatorzy. Nagle następny wybuch, tym razem poleciały epitety w moją strone( pierwszy raz od 20 lat) Piana na ustach i rzucanie przedmiotami. Tym razem to za wiele, nie odzywam się, nie robie kolacji. Po 3 dniach przychodzi i przeprasza. Mijaja dni co pare jest jakis intycent ale niewielki. Jest jakby dużo lepiej. Można powiedzieć ze jak dawniej.Niestety od tygodnia sie nie odzywa poniewaz nie postąpiłam tak jakby on sobie tego życzył. Czy to kontynuacja całego problemu? Czy coś nowego?

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku