Forum dyskusyjne

RE: off-top ;P, czyli las lub ocean

Autor: bezogonka   Data: 2018-04-12, 10:26:24               

marconi :) hm..z tym mam kłopot. Dlatego chodzę do lasu. Im dłużej jestem wśród "swoich" ,tym lżej oddycham.
Wspomniałeś w jednym z postów, że chodzi o to, by nie uciekać w głuszę..ale myślę, że ja lubię być w tych ostępach, z dala od zgiełku cywilizacji.. Wiem, że tam może trochę bardziej wariuję ale to niegroźne szaleństwo..bo to czucie mówi do mnie. Jednak nie jestem odludkiem. Lubię kontakt z ludźmi, tyle że ograniczony do niewielkiej grupy. A propos..myślenia. Kiedy mam przeciążony mózg, sam się restartuje. Działam jak komputer. Zasypiam na minutę do trzech..i budzę się jak nowa. Zdarza mi się to ..powiedzmy , że co kilka lat(oczywiście, że nieregularnie) . Nie zaobserwowałeś u siebie czegoś takiego? Pytam o to ludzi..jestem ciekawa.

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku