Forum dyskusyjne

RE: PsychedeliC CorneR

Autor: marconi   Data: 2018-04-01, 12:00:53               

Iga >>> No właśnie, co z tą złością zrobić żeby było dobrze :)

Mnie się wydaje że na taką statystyczną, zdrową reakcję na budzącą się złość składają się następujące elementy:
1. przekaz słowny,
2. pewna doza energii w intonacji,
3. postawa,
4. gestykulacja,
5. mimika.

Z czego na pkt 1. przypada 20-30% ważności. Reszta jako przekaz niewerbalny niesie ze sobą dużo więcej informacji emocjonalnej.

Ten cały zestaw niesie informację dla drugiej strony o naszym naruszonym terytorium. Więc wychodzi na to że złość jest skierowana do konkretnej osoby, do niej kieruję tę informację. Druga strona odbiera wtedy tę informację "bardziej poważnie" - mechanizm biologiczny/ewolucyjny. Ot chyba cała tajemnica złości :) Ktoś tu kiedyś pisał że wyrażanie złości jest jak wypróżnianie się :) Jest naturalne i zdrowe.

Wszelkie nasze sztuczki i uniki żeby tylko się nie zezłościć wychodzą na naszą szkodę podwójnie. Po pierwsze odbijają się na zdrowiu cielesnym i psychicznym a po drugie druga strona nie otrzymuje poprawnego, pełnego komunikatu że wjechała na nasze terytorium.

I masz rację pisząc że osoby które pienią się o wszystko są "słabe". Nie potrafią dopasować przekazu do wagi problemu - strzelają do wróbla z armaty. Bronią się przed wieloma rzeczami bo każda z nich może naruszyć ich nadęte ego :) To jest jedna skrajność, druga to nie wyrażanie złości, nie akceptowanie jej, lub wyrażanie w sposób niezdrowy. Złośliwości o których pisałaś rozładowują wewnętrzne napięcie ale nie dają czytelnego przekazu drugiej stronie - nie dają nawet nadziei na rozwiązanie sporu.

Co o tym myślisz? :)

Odpowiedz


Sortuj:     Pokaż treść wszystkich wpisów w wątku